W miejscowości Warta w powiecie sieradzkim doszło do nietypowego zdarzenia. Mężczyzna, który korzystał z bankomatu, wypłacił 2000 złotych, ale zapomniał zabrać gotówkę z podajnika. Po chwili pieniądze zabrała przechodząca obok 70-letnia kobieta. Dzięki szybkiej interwencji policji gotówka wróciła do właściciela.
Jak doszło do zdarzenia?
Mieszkaniec Warty po dokonaniu wypłaty oddalił się od bankomatu, pozostawiając pieniądze w urządzeniu. Zauważyła to starsza kobieta, która postanowiła zabrać gotówkę. Policjanci z sieradzkiej komendy, po otrzymaniu zgłoszenia, ustalili tożsamość kobiety i odzyskali pieniądze. Funkcjonariusze przypominają, że wokół bankomatów zamontowane są kamery monitoringu, które ułatwiają identyfikację osób zabierających cudzą własność.
Konsekwencje prawne
W polskim prawie karnym nie obowiązuje zasada „znalezione, nie kradzione”. Przywłaszczenie rzeczy znalezionej jest przestępstwem, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Dlatego też, jeśli znajdziemy pieniądze w bankomacie lub w jego pobliżu, powinniśmy powiadomić operatora urządzenia lub oddać gotówkę do oddziału banku.
Apel policji
Policja apeluje o ostrożność podczas korzystania z bankomatów. Zawsze po transakcji sprawdźmy, czy zabraliśmy wypłaconą gotówkę i kartę. Chwila nieuwagi może nas sporo kosztować, a odzyskanie pieniędzy nie zawsze jest możliwe.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Sieradzu
Fot. facebook.com

