Uważaj, co publikujesz w sieci podczas wakacji – 5 rzeczy, których lepiej nie udostępniać

Uważaj, co publikujesz w sieci podczas wakacji – 5 rzeczy, których lepiej nie udostępniać
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Wakacje to czas odpoczynku, ale także okres, w którym szczególnie łatwo o nieostrożność w sieci. Jak przypomina Główny Inspektorat Sanitarny w ramach Letniej Akademii Sanepidu, niektóre publikacje mogą narazić nas na niebezpieczeństwo. Oto pięć kategorii treści, których lepiej unikać podczas urlopu.

Lokalizacja na żywo

Oznaczanie miejsca pobytu w czasie rzeczywistym (np. „Jestem tutaj”) informuje potencjalnych złodziei, że nie ma nas w domu. Lepiej publikować zdjęcia z podróży po powrocie.

Informacja o pustym domu

Posty typu „2 tygodnie w Grecji!” to sygnał, że nieruchomość jest niezamieszkana. Warto wstrzymać się z takimi wpisami do czasu powrotu.

Mercedes-BenzReklama

Dokumenty podróżne

Karty pokładowe, bilety, paszporty – zawierają dane osobowe i kody QR, które mogą zostać wykorzystane przez cyberprzestępców. Nawet zamazane fragmenty bywają odtwarzane.

Zdjęcia dzieci

Publikowanie wizerunku najmłodszych z oznaczeniem miejsca pobytu może naruszyć ich prywatność i ułatwić niepożądane kontakty. Zawsze warto zastanowić się, czy zdjęcie nie ujawnia zbyt wiele.

Wrażliwe szczegóły

Na fotografiach mogą pojawić się klucze, tablice rejestracyjne, adresy czy kody QR. Takie informacje umożliwiają identyfikację i mogą być użyte w nieuczciwych celach.

Więcej porad znajdziesz na stronie GIS: Decyzje cyfrowe i społeczne. Pamiętaj – Twoje decyzje mają znaczenie.

Źródło: Powiatowa Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Sieradzu

Fot. facebook.com

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →