W minioną noc Warta zamieniła się w muzyczną scenę pod gołym niebem. Mieszkańcy i goście zgromadzili się przy ognisku, by wspólnie śpiewać i grać. Księżycowy blask i trzaskające drewno stworzyły niepowtarzalny klimat, a uczestnicy przynieśli własne instrumenty – gitary, bębenki, a nawet saksofony – tworząc prawdziwą orkiestrę.
Nie zabrakło tradycyjnych pieczonych kiełbasek, a najwytrwalsi bawili się długo po północy. Szczególnym gościem był burmistrz Warty, Krystian Krogulecki, który zamiast przemówień chwycił za gitarę i śpiewał razem z uczestnikami do późnych godzin.
Organizatorzy dziękują wszystkim za liczne przybycie i zapraszają na kolejne wydarzenia. Już teraz warto przygotować „zapasowe gardła” na następne Śpiewogranie.
Źródło: Warckie Centrum Kultury
Fot. facebook.com
