Policja bije na alarm w związku z rosnącą liczbą wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Najnowsze dane za pierwsze siedem miesięcy 2026 roku wskazują na dalszy, niepokojący trend wzrostowy, który może być sygnałem do wprowadzenia dodatkowych środków prewencyjnych.
Statystyki, które niepokoją
W całym 2025 roku odnotowano 1158 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, w których życie straciło 11 osób, a 1055 zostało rannych. Jednak porównanie okresu styczeń–lipiec 2026 z analogicznym czasem roku poprzedniego pokazuje, że problem narasta: liczba wypadków wzrosła z 702 do 828, ofiar śmiertelnych z 5 do 11, a rannych z 638 do 745. To oznacza wzrost odpowiednio o około 18%, 120% i 17%.
Apel policji
Funkcjonariusze zwracają się do wszystkich użytkowników hulajnóg elektrycznych z apelem o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Jak podkreślają, wiele wypadków wynika z brawury, jazdy pod wpływem alkoholu oraz nieprzestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa, takich jak korzystanie z kasków ochronnych czy zachowanie odpowiedniej prędkości.
„Hulaj… ale bez szaleństw!” – apelują policjanci, przypominając, że hulajnoga to nie zabawka, ale pojazd, który przy nieodpowiedzialnym użytkowaniu może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia.
Co może być przyczyną wzrostu?
Eksperci wskazują na rosnącą popularność hulajnóg elektrycznych jako środka transportu w miastach, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Dodatkowo, wciąż brakuje odpowiedniej infrastruktury, takiej jak wydzielone ścieżki rowerowe, co zmusza użytkowników do poruszania się po chodnikach lub jezdniach, gdzie ryzyko kolizji jest większe.
Policja zapowiada wzmożone kontrole i działania edukacyjne, mające na celu poprawę bezpieczeństwa. Apeluje również do samorządów o inwestycje w infrastrukturę przyjazną dla mikromobilności.
Źródło: Policja Sieradz

