W niedzielę 27 września 2026 roku jednostka straży pożarnej otrzymała nietypowe zgłoszenie z miejscowości Małków. Interwencja dotyczyła psa, który znalazł się w wodach rzeki Warty.
Po przybyciu na miejsce strażacy natychmiast przystąpili do działań ratunkowych. Ich celem było bezpieczne wydobycie zwierzęcia z nurtu rzeki. Akcja zakończyła się sukcesem – pies został wyciągnięty na brzeg bez uszczerbku na zdrowiu.
Strażacy podkreślają, że dla nich nie ma wezwań zbyt nietypowych. Jak sami mówią: „Strażakiem w końcu się jest, a nie bywa” – co doskonale oddaje ich gotowość do niesienia pomocy w każdej sytuacji, niezależnie od tego, czy chodzi o człowieka, czy o zwierzę.
To zdarzenie przypomina, że służby ratunkowe interweniują również w przypadkach zagrożenia życia zwierząt. Warto pamiętać, że takie akcje wymagają specjalistycznego sprzętu i wyszkolenia, a przede wszystkim rozwagi – próby samodzielnego ratowania zwierząt z rzeki mogą być niebezpieczne dla ludzi.
Źródło: OSP KSRG Warta
Fot. facebook.com

