Wakacyjny sezon sprzyja poszukiwaniu informacji o podróżach, zdrowiu i bezpieczeństwie. To również czas, gdy w sieci łatwo natknąć się na treści, które celowo wprowadzają w błąd lub wywołują silne emocje. Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) przypomina, że nie każda informacja, którą widzimy w internecie, jest prawdziwa.
Trzy pytania, które warto sobie zadać
Zanim uwierzymy lub udostępnimy dalej jakąkolwiek wiadomość, warto zatrzymać się na chwilę i odpowiedzieć sobie na trzy proste pytania:
- Kto jest źródłem tej informacji? Czy to wiarygodna instytucja, ekspert, czy może anonimowy użytkownik?
- Czy potwierdzają ją wiarygodne instytucje lub eksperci? Czy informacja jest zgodna z oficjalnymi stanowiskami, np. służb sanitarnych, ministerstw czy organizacji naukowych?
- Czy opiera się na faktach, czy przede wszystkim wywołuje emocje? Treści, które mają wzbudzić strach, oburzenie lub radość, często bywają manipulacją.
Dlaczego to ważne?
Dezinformacja może mieć realny wpływ na nasze zdrowie i bezpieczeństwo. W okresie wakacyjnym szczególnie często pojawiają się fałszywe porady dotyczące podróży, leczenia czy zagrożeń. GIS podkreśla, że każda informacja zasługuje na sprawdzenie, zanim ją udostępnimy. Więcej szczegółów można znaleźć na stronie GIS: https://www.gov.pl/web/gis/decyzje-cyfrowe-i-spoleczne-jak-informacje-technologia-i-relacje-spoleczne-wplywaja-na-zdrowie.
Pamiętajmy: bezpieczne wakacje zaczynają się od świadomego korzystania z internetu.
Źródło: Powiatowa Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Sieradzu
Fot. facebook.com