Niepotrzebna interwencja strażaków w nocy
W nocy z 1 na 2 sierpnia 2026 roku, tuż przed godziną 2:00, jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Brąszewic i Godynic otrzymały zgłoszenie o pożarze w okolicach miejscowości Tomczyki. Na miejsce zdarzenia zadysponowano ciężki samochód gaśniczy z OSP KSRG Brąszewice (Jelcz GCBA) oraz średni samochód ratowniczo-gaśniczy z OSP KSRG Godynice (Mercedes GBA-Rt).
Po dojeździe na miejsce strażacy nie stwierdzili żadnych oznak pożaru. Zgłoszenie okazało się fałszywe, a działania zakończono bez podejmowania akcji ratowniczej. Zastępy powróciły do swoich jednostek.
Apel o rozwagę przy zgłaszaniu zdarzeń
Choć w tym przypadku interwencja zakończyła się bez strat, każdy fałszywy alarm angażuje służby, które w tym czasie mogą być potrzebne gdzie indziej. Strażacy apelują o rozwagę i dokładne sprawdzenie sytuacji przed wykonaniem telefonu na numer alarmowy. W przypadku wątpliwości zawsze lepiej jednak zgłosić potencjalne zagrożenie, niż zignorować realne niebezpieczeństwo.
Do zdarzenia doszło w gminie Brąszewice, w powiecie sieradzkim, w województwie łódzkim.
Źródło: OSP Brąszewice

